Reklama

Barwy szczęścia. Marczak wychodzi na wolność

Wtorek, 5 kwietnia 2016 (13:34)

Sprawiedliwość triumfuje – Marczak wychodzi na wolność. Natomiast dziewczyna Darka grozi Władkowi.

Przygnębiony Władek bardzo tęskni za Darkiem. Jednak zdaje sobie doskonale sprawę, że ich znajomość nie ma szans rozwinąć się w nic więcej – piłkarz nigdy nie przyzna się do homoseksualizmu. Niedługo później Cieślaka zaczepia Roma i... zaczyna mu grozić.

Coraz częściej Sabina odczuwa niepokój. Martwi się, że nadejdzie dzień, w którym wróci matka Mai i będzie chciała odzyskać dziecko. Rzeczywiście, niedługo potem w salonie Tomalowej pojawia się Sandra i rozentuzjazmowana opowiada o zmianach, jakie zaszły w jej życiu.

Tymczasem Julka upiera się, by uczestniczyć w każdym masażu, który wykonuje Bartek. Koszyk zaczyna tracić cierpliwość.

Dzięki uporowi, Natalii i Klemensowi udaje się zdobyć kolejne dowody nierzetelności Budifiksu. Okazuje się, że szefowie firmy zamawiali gorsze materiały jeszcze zanim w firmie pojawił się Jerzy. Oliwier usiłuje przekonać prokuratora, by włączył do akt sprawy dokumenty uzyskane przez młodych prawników.

Klubik dziecięcy zostaje oficjalnie zamknięty. Klara, Ada i Jaga, z pomocą muzyków z zespołu Huberta, porządkują dom Basi. Kiepski humor poprawia im wizyta dawnych podopiecznych.

Zeznania złożone przez Wojciecha diametralnie zmieniają położenie Jerzego. Po wyjaśnieniach rannego robotnika, Marczak wychodzi na wolność. Szczęśliwy mężczyzna od razu jedzie do domu. Anna nie może uwierzyć, gdy w progu widzi swojego męża. Bez słów przytula się do ukochanego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama