Reklama

Dlaczego liniowiec poszedł na dno

Czwartek, 28 lutego 2013 (11:40)

Titanic oczami Jamesa Camerona

Zdjęcie

Słynny reżyser James Cameron prześledził przebieg katastrofy liniowca minuta po minucie. /Mat. Prasowe
Słynny reżyser James Cameron prześledził przebieg katastrofy liniowca minuta po minucie.
/Mat. Prasowe

Słynny „Titanic” Jamesa Camerona z Kate Winslet i Leonardem DiCaprio, który zdobył aż jedenaście Oscarów, ma już ponad 15 lat.

Sama katastrofa wydarzyła się 15 kwietnia 1912 roku. Czy jednak musiało dojść do tragedii, w której życie – obok około 1500 innych nieszczęśników – stracił m.in. ukochany 17-letniej Rose (Winslet), JackDawson (DiCaprio)? Co zawiodło?

Wadliwa konstrukcja? Błąd w obliczeniach? Pogoda? Nawigacja? Olbrzym cieszył się przecież renomą niezatapialnego statku pasażerskiego, przygotowanego na okoliczność sztormu i innych nieszczęść.

Na wszystkie te pytania, tym razem z drobiazgowością właściwą rasowemu dokumentaliście, stara się odpowiedzieć James Cameron. W studiu towarzyszą mu historycy, specjaliści od żeglugi morskiej, inżynierowie i artyści.

– Próbujemy ustalić dokładny bieg wydarzeń, które doprowadziły do pójścia na dno olbrzymiego liniowca – zdradza Cameron, którego słynna katastrofa fascynuje od wielu lat.

MM

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama