Reklama

Kevin Costner walczy o młodych widzów

Poniedziałek, 22 września 2014 (08:51)

To miał być jego rok. Kevin Costner po dwóch latach powrócił na ekrany. Zapowiadało się nieźle – w 2014 r. miały premierę trzy filmy z jego udziałem – „72 godziny”, „Jack Ryan – Teoria Chaosu” i „Draft day”.

Gwieździe lat 90. marzył się powrót na miarę np. Liama Neesona i ponowne zdobycie młodej widowni. I choć były to filmy akcji, w których czuje się najlepiej, nie stały się dla niego nową odskocznią w karierze.

Pewien amerykański portal pokusił się nawet o socjologiczne zbadanie widowni. I wyszło, że większość oglądających filmy Costnera w tym roku w USA, to osoby powyżej 40.

– Młodzi dopiero poznają jego dorobek. Minie trochę czasu, zanim go docenią – powiedziała osoba z produkcji „Jacka Ryana”. Nikt w naszym kraju nie prowadzi takich badań, ale jesteśmy niemal pewni, że film „Robin Hood: Książę złodziei” z tytułową rolą Costnera ma w Polsce wielu fanów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama