Reklama

Klan. Problemy z Małgosią

Wtorek, 19 stycznia 2016 (09:33)

Zosia kiepsko radzi sobie przed kamerą, ale jest dumna, że występuje w telewizji. A Gosia nie chce rozmawiać z matką.

Wczesnym rankiem Zyta szykuje się do wyjścia z mieszkania Michała. Chce jeszcze przed pracą zajrzeć do mamy. Chojnicki stara się przekonać żonę, że nie powinni się rozstawać. Jednak kobieta twierdzi, iż to zbyt poważny temat, by załatwić go w kilka minut. Ale zgadza się później do niego wrócić.

Tymczasem Agnieszka i Zosia przygotowują się na przyjazd ekipy realizującej program o życiu bez cukru. Niestety, bardzo szybko okazuje się, że Zosia nie najlepiej radzi sobie przed kamerą.

Natomiast Ola zbiera informacje na temat swojego podopiecznego. Szef wyraża się o Szymczaku w samych superlatywach.

Obrażona Małgosia ma pretensje do Jaśka, że opowiedział matce o jej spotkaniu z Adamem. Chłopak próbuje się tłumaczyć, ale szybko dostrzega, iż siostra nie słucha żadnych racjonalnych argumentów. Zaczyna rozumieć niepokój rodziców.

Tymczasem Beata robi awanturę Adamowi. Na koniec wykrzykuje, że ma odczepić się od jej córki. Natomiast Agnieszka żali się ojcu, iż nagranie do programu źle wypadło.

Zdenerwowana Beata składa poranną wizytę Boreckim i chce porozmawiać z córką. Próbuje jej wytłumaczyć, że towarzystwo Adama nie jest dla niej odpowiednie. Jednak dziewczynę wyraźnie nie interesuje to, co mówi matka.

Wanda pyta Zytę, czy już coś postanowiła w sprawie małżeństwa z Michałem. Dziewczyna unika odpowiedzi, ale po krótkim namyśle przystaje na propozycję wspólnego wyjazdu.

W czasie rozmowy Leopold mówi Jerzemu, że chce wreszcie ruszyć sprawę budowy parkingu osiedlowego. Chojnicki uświadamia Kwapiszowi, że czeka go załatwianie mnóstwa zgód i pozwoleń. Jednak mąż Grażynki bardziej niż biurokracją martwi się tym, co na wysokość kosztów budowy powiedzą członkowie wspólnoty mieszkaniowej.

W tym samym czasie Beata próbuje dodzwonić się do Małgosi, ale dziewczyna odrzuca połączenie.

Rozżalona Zosia oświadcza rodzicom, że nie idzie do szkoły. Dziewczynka czuje się oszukana – poprzedniego dnia miała być w telewizji, czym pochwaliła się koleżankom, ale w końcu nie wyemitowano programu z jej udziałem.

Natomiast Małgosia i Laura rozmawiają o wyjeździe z grupą na ferie. Koleżanka Boreckiej martwi się, że nie ma skąd wziąć pieniędzy na tę wyprawę. Gosia obiecuje jej pomoc.

Kilka godzin później Jacek odkrywa, że w portfelu brakuje mu 200 złotych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama