Reklama

Klan. Zyta dowiaduje się prawdy o ciąży Sandry

Czwartek, 15 października 2015 (10:32)

Norbert robi wszystko, by odzyskać Kamilę. A Zyta przez nieuwagę Elżbiety dowiaduje się całej prawdy o ciąży Sandry.

Piątkowski umawia się z Gerardem na spotkanie. Chłopak zachowuje się trochę dziwnie – udaje niezrównoważonego wesołka i deklaruje, że jednak będzie walczył o Kamilę. Na koniec pyta, czy mógłby pracować w ich butiku.

Nieco później zbity z tropu Gerard wypytuje ukochaną, co mogło spowodować takie zachowanie jej byłego chłopaka. Dziewczyna mówi, że Norbert jest schizofrenikiem.

Tymczasem Małgosia i Pola spotykają przed szkołą Adama. Masażysta stwierdza, że mają z Borecką wspólnych znajomych.

Zdenerwowany Michał jedzie na Sadybę. Ma pretensje do matki, że wtrąca się w jego życie i sprowadza na niego kolejne kłopoty. Ostatecznie zakazuje Chojnickiej widywania się z Sandrą.

Tymczasem Koziełło opowiada Pawłowi o weekendzie, który spędził w Zakąskach na próbie w kole gospodyń wiejskich. Lubicz rewanżuje się relacją z grzybobrania w Topolinie.

Czesia ma problem ze zmieszczeniem się w swoje ulubione spodnie, a na domiar złego Darek rano nazwał ją pączuszkiem. Po odprowadzeniu Anulki na kinderbal, dziewczyna idzie wyżalić się Grażynce.

W trakcie wizyty, nad talerzykiem z makowcem, podejmuje decyzję o odchudzaniu. W międzyczasie Kasia wspomina Czesi o superćwiczeniach, które można znaleźć w internecie.

W tym samym czasie Zyta żali się swojej matce na brak zainteresowania ze strony Elżbiety.

Elżbieta po raz kolejny próbuje wytłumaczyć się Zycie z sytuacji, która miała miejsce w szpitalu. Jednak synowa nie ukrywa swojej niechęci. Po pracy dziewczyna czuje się osłabiona i zmęczona, dlatego też zamiast na zajęcia jogi, jedzie do domu.

Tymczasem Elżbieta z Michałem i Stefankiem wracają do domu z zakupów. Chojnicka tłumaczy synowi, że w końcu powinien powiedzieć żonie, iż jest ojcem dziecka Sandry. Nagle w drzwiach sypialni staje Zyta...

Czesia po wczorajszym ostrym treningu ledwo chodzi i jest mocno przygnębiona. Kazia sugeruje, że ćwiczenia niewiele dają, za to doskonałym rozwiązaniem problemów ze zbędnymi kilogramami jest zupa kapuściana.

Darek po powrocie do domu zostaje uraczony kapuśniakiem i innymi dietetycznymi specjałami.

W tym samym czasie Koziełło otwiera drzwi do swojego mieszkania i słyszy Annę śpiewającą ludową przyśpiewkę.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama