Reklama

M jak miłość. Ala i Paweł odnajdują pożegnalny list od Basi

Wtorek, 26 kwietnia 2016 (13:35)

Basia ma problemy w szkole i postanawia... uciec z domu. Tymczasem Asia dochodzi do wniosku, że Tomek ją oszukuje!

Okazuje się, że zarówno Basia, jak i Mateusz oraz Antek mają bardzo poważne kłopoty w szkole. Córka Ali zaczęła wagarować, natomiast podopieczni Ewy zostali przyłapani na próbie fałszowania ocen w dzienniku.

Wściekły Marek postanawia rozdzielić synów – chce ich przenieść do różnych klas, a nawet szkół w różnych miejscowościach. W tym samym czasie chłopcy przez przypadek znajdują w internecie film, który sprawił, że Basia zaczęła opuszczać lekcje. A kilka godzin później Zduńscy odkrywają, że córka zniknęła z domu.

W liście, który im zostawiła, napisała, iż wybiera się do dziadka Stefana

Tymczasem z krótką wizytą do Polski przylatuje Chodakowski. I prosto z lot- niska jedzie do... Agnieszki, by zobaczyć się z córką. Po krótkiej wizycie u Olszewskiej, policjant wstępuje do jubilera i próbuje wybrać złoty pierścionek. Ostatecznie jednak rezygnuje z zakupu.

Gdy Tomek wreszcie pojawia się w domu, Joanna i Wojtek są zachwyceni. Ale Tarnowską nieco niepokoi prezent, który ukochany przywiózł dla Zosi. Kobieta jest przekonana, że niemal identyczną apaszkę widziała niedawno na szyi Agnieszki...

Joanna zaczyna się domyślać, że Chodakowski coś przed nią ukrywa

Dlatego też, gdy kilka godzin później policjant informuje ją, że musi na chwilę wyjść do „firmy”, jedzie pod blok Olszewskiej. I niestety, przeczucie jej nie zawodzi – niedługo później widzi Tomka wychodzącego z budynku, w którym mieszka piękna prokurator. A załamaną dziewczynę obserwuje zaniepokojony Marcin.

Natomiast Natalka, na skutek niedopełnienia formalności, nie może podpisać umowy notarialnej związanej z darowizną mieszkania dla Hani. Szybko okazuje się, że bardzo dobrze się stało, bo jak wyjaśnia później pasierbicy Ewa, taka umowa pozwoliłaby Darkowi poważnie ingerować w życie córki.

Ale Mostowiaczkę spotyka także miła niespodzianka. Matka Franka zaprasza ją do leśniczówki i wygląda na to, że nie tylko akceptuje jej związek z synem, ale także szczerze pragnie się z nią zaprzyjaźnić. Natalka jest zachwycona, a leśniczy sceptyczny. Chłopak nie dowierza w nagłą zmianę nastawienia swojej rodzicielki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama