Reklama

Michael Sheen i Frank Langella: Ale oni grają!

Poniedziałek, 23 września 2013 (10:30)

Mimo pięciu nominacji do Oscara i świetnych recenzji nie został u nas doceniony. Szkoda, bo film ma wprawdzie długie sceny rozmów, ale trzyma w napięciu do końca. Jak dobry thriller.

To m.in. zasługa dwójki znakomitych aktorów. Jeden z nich to Frank Langella, grający prezydenta USA Richarda Nixona, który z powodu podsłuchu w siedzibie Demokratów zrezygnował z urzędu.

Drugi to Michael Sheen w roli Davida Frosta, przed laty bardzo znanego prezentera telewizyjnego.

Kursował między USA, Wlk. Brytanią oraz Australią i prowadził bijące rekordy popularności programy. To on za 600 tys. dolarów namówił Nixona, trzy lata po jego niechlubnej rezygnacji, do cyklu rozmów. Doszło do czterech nagrań. Pokazuje je film, który warto zobaczyć, bo zawarte w nim treści ciągle są aktualne.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama