Reklama

Ola Kutz: Pozytywnie zakręcona

Poniedziałek, 16 września 2013 (10:30)

Jej głos przez CB rozpoznają chyba wszyscy kierowcy w Polsce. A dziennikarka nie boi się wyzwań. Przemierza całą Polskę sprawdzając po drodze, gdzie warto się zatrzymać.

W TRASIE. OLA NA WAKACJACH Ola Kutz

Jest prawdziwym omnibusem. Ola Kutz – gospodyni i prowadząca „W trasie. Ola na wakacjach” jeździ samochodem niczym mistrzyni kierownicy. Jednocześnie mówi do kamery, rozgląda się dookoła i żartuje przez CB radio. – Nagrywanie programu w ten sposób jest trudne, ale można sobie z tym poradzić, zwłaszcza, jak się uwielbia prowadzić, a mnie to sprawia frajdę – przyznaje dziennikarka.

Spontanicznie

W kadrze widać tylko ją, ale ekipa programu liczy kilka osób.

– Mam ze sobą dobrą sporą grupę. Inaczej ciężko byłoby mi się odważyć na takie ryzyko, jakie czasem podejmuję. A lista doświadczeń dziennikarki jest długa. Nocowała w kopalni, nurkowała, prowadziła czołg i potężny kombajn.

Skąd takie pomysły? – Scenariusz mamy wcześniej przygotowany – gdzie jedziemy, kogo chcemy pokazać, bo inaczej nie zdążylibyśmy zrealizować odcinka – wyjaśnia gospodyni.

Cała reszta jest spontaniczna

– Cała reszta jest spontaniczna. Nie wiem, czy wyjdę zadowolona z miejsca, do którego przyjechaliśmy. Rozmowy na CB nie są ustawką, bo tego nie da się ustawić. Reaguję na to, co się dzieje po drodze. Jeśli ktoś stoi przy drodze z grzybami i wyda mi się ciekawy, to podjeżdżamy do niego.

Na zaproszenie

Program ma rzeszę wiernych widzów. – Dostaję tony zaproszeń od ludzi, którzy prowadzą knajpy, tańczą, robią fikołki. Ludzie fantastycznie reagują na ten program. To jest budujące. Już odwiedziliśmy kilka miejsc, odpowiadając na zaproszenia fanów.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama