Reklama

Salon sukien ślubnych

Piątek, 28 sierpnia 2015 (13:37)

Stefano Terrazzino mówi, że wybór sukni przypomina taniec. Na zdj. z Dorotą Rabczewską.

Długo na to czekaliśmy, wreszcie jest! Ulubieniec Polek, Stefano Terrazzino, debiutuje jako gospodarz programu „Salon sukien ślubnych”.

W polskiej odsłonie amerykańskiego hitu „Say Yes To The Dress” przeprowadzi kolejne panny młode przez trudny, a przecież fascynujący proces wyboru kreacji na najważniejszy dzień w życiu zakochanej kobiety.

Trafią do niego panie pragnące wyglądać jak księżniczki i takie, które uprą się, by ich suknie były nowoczesne, niekoniecznie białe, krótko mówiąc: inne niż wszystkie. Na szczęście Stefano zna się na rzeczy. Nie tylko uczy tańca („Taniec z gwiazdami”) i śpiewa („Twoja Twarz Brzmi Znajomo”).

Jest też projektantem, który pobierał nauki z zakresu krawiectwa teatralnego i przez trzy lata prowadził własne atelier z sukniami wieczorowymi. I chyba dlatego kobiety tak mu ufają. Już w 1. odcinku na przymiarki przyjdzie m.in. Dorota Doda Rabczewska. Sama o sobie mówi:

– Jestem zbiorem wykluczających się cech, więc nie wyobrażam sobie, żeby suknia na moim ślubie była inna. I dodaje, że plan ma prosty. Chce być „najseksowniejszą panną młodą ever”. W wyborze pomogą jej mama Wanda oraz przyjaciółki Ewa i Dżaga.

W kolejnych odcinkach zobaczymy inne piękne panny młode, m.in.: Magdalenę Bukałę, której będzie towarzyszyć przyjaciółka Barbara Kurdej-Szatan oraz założycielkę pierwszego oficjalnego fan clubu Justyny Steczkowskiej, Joannę Trojanowską, której doradzać będzie... sama Justyna!

A jak przyszłe panny młode ocenia Stefano? – Do każdej trzeba mieć indywidualne podejście. Potrafię wyczuć, z jaką kobietą mam do czynienia i ta moja naturalna empatia bardzo procentuje. Podobnie jest przecież w tańcu.

Muszę znaleźć klucz do partnerki, na tej podstawie opracować choreografię lub znaleźć dla niej strój. Każda kobieta może być gwiazdą i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze – tłumaczy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama