Reklama

"Wariat na wolności" z Sigourney Weaver

Czwartek, 3 kwietnia 2014 (09:37)

Wariat na wolności? To może być tylko tytuł komedii Tima Allena. Aktor zatrudnił w nim siebie (jest tytułowym wariatem, czyli więźniem, który właśnie został zwolniony) oraz... Sigourney Weaver.

– Byłam zaskoczona, gdy poprosił, bym grała jego siostrę, kobietę może i szlachetną, ale bez przerwy, patologicznie kłamiącą – śmieje się 65-letnia aktorka, która w dorobku ma bardzo różne role: – Bywałam świętymi, królowymi, ladacznicami, przywódczyniami sekt, badaczkami goryli, matkami obcych i... psychopatkami. Wypróbowałam wszystkie wcielenia – twierdzi.

Czy to dlatego teraz czas na sequele? Chyba tak. Weaver bowiem właśnie pracuje nad „Avatarem 2”.

MAM

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama