Reklama

Włoska narzeczona - nowy serial

Środa, 21 października 2015 (10:32)

Zawikłane życie pięknych dziewcząt, walka o uczucia i ogromne pieniądze, a także intrygi czarnych charakterów w nowej meksykańskiej produkcji. Przed nami wielka dawka emocji na szare jesienne popołudnia.

Los nie jest łaskawy dla Fiorelli Bianchi (Livia Brito). Młodziutka Włoszka, subtelna, romantyczna i rozmarzona, musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za losy bliskich.

Ojciec, który ją darzy prawdziwym uczuciem, jest coraz bardziej schorowany i sam wymaga opieki, a siostra Gianna (Ela Velden) ma poważną wadę serca.

Kiedy zapalenie płuc zabija pana Mario, dziewczyny zostają same dla świecie. Fiorella wie, że jedynym ratunkiem dla siostry jest operacja, ale nie ma na nią pieniędzy. Wyjściem z pułapki wydaje się jej plan przedstawiony przez dawnego przyjaciela ojca, mieszkającego w Meksyku Vittoria (Enrique Rocha).

Siwy pan młody

Mężczyzna proponuje Fiorelli małżeństwo. Obiecuje też, że zaopiekuje się jej siostrą. Ma tylko jeden sekret. Jest ponad czterdzieści lat starszy od przyszłej oblubienicy. Skrupulatnie to jednak ukrywa. Wysyła do Włoch swoje zdjęcia sprzed lat.

Na co liczy? Zapewne na to, że gdy dziewczyna znajdzie się w Meksyku, to po wydaniu ostatnich oszczędności nie będzie miała wielkiego wyboru. Fiorella jest gotowa niemal na wszystko dla siostry i młodziutkie Włoszki ruszają w podróż za ocean. Jednak kilkunastogodzinny lot okazuje się zbyt uciążliwy dla Gianny. Po wylądowaniu czuje się tak źle, że musi być przewieziona z lotniska do szpitala. Siostry rozmijają się z czekającym na nie Vittoriem i tracą z nim kontakt. Są same w obcym kraju.

W rezydencji bogaczy

Kiedy Gianna może już wyjść ze szpitala, Fiorella szuka dla nich obu pracy. Znajdują zatrudnienie w rezydencji bogatej rodziny Angeles. Szefem ich firmy jest młody jeszcze człowiek, Pedro (Jose Ron).

Ma na głowie tyle problemów, że początkowo nie zwraca uwagi na ładne Włoszki, zresztą po przeżytym zawodzie uczuciowym stara się trzymać z dala od kobiet. Natomiast Fiorella nie tylko dostrzega przystojniaka, ale jak to ona, zaczyna marzyć...

Dawna narzeczona

Zanim rozwinie się romans, dziewczynę odszuka niedoszły pan młody, który wcale nie ma zamiaru rezygnować z małżeństwa. A o Pedrze przypomni sobie jego dawna narzeczona Aitana (Candela Marquez). Namawiana przez seniorkę rodu Angeles Eloisę (Isela Vega) spróbuje go odzyskać.

Także rodzice Aitany bedą oczekiwać od niej szybkiego zamążpójścia, nie tyle po to, by ją uszczęśliwić, ale żeby dobrać się do pieniedzy Angelesów. Wraz z Vittoriem pojawi się przystojny Benito (Eleazar Gomez). Od pierwszego spojrzenia zakocha się w Fiorelli, natomiast będzie ignorował zapatrzoną w niego Giannę.

Nowa wersja opowieści

Mamy więc, tak lubiane przez fanów latynoskich seriali, nagromadzenie emocji. Będzie walka o życie (Gianny), uczucie (Fiorelli) oraz fortunę (Pedra).

Ta mieszanka sprawdziła się już w latach 70., kiedy „Włoska narzeczona” biła rekordy popularności w Meksyku, a potem także wśród hiszpańskojęzycznych mieszkańców USA. Nic więc dziwnego, że producenci zamiast ryzykować z całkiem nowym formatem, postanowili powrócić do sprawdzonej już opowieści.

Nie żałowali środków. Na zdjęcia do pierwszych odcinków ekipa przeniosła się do Włoch, do uroczego nadmorskiego miasteczka Maratea w regionie Basilicata, a meksykańskie aktorki pobierały intensywne lekcje włoskiego.

W promocji serialu pomogły plotki (oczywiście dementowane) o uczuciu między odtwórcami głównych ról. Na pewno czeka nas mnóstwo emocji dawkowanych w 172 odcinkach „Włoskiej narzeczonej”. Pierwszy z nich zobaczymy 16 października o godz. 17.00 w TV 4.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama