Reklama

Wspaniały przyjaciel z Travoltą

Poniedziałek, 16 września 2013 (10:30)

Panuje przekonanie, że świat gwiazd kina to tylko romanse i zdrady. Okazuje się jednak, że sławni też mogą świecić przykładem prawdziwej lojalności.

Udowodnił to John Travolta, który po śmierci Jamesa Gandolfiniego zadeklarował, że zaopiekuje się jego rodziną.

– Pamiętam, jak rósł jego syn, jak przyszła na świat jego mała córeczka. Chcę mieć pewność, że mają wszystko, czego im trzeba. Travolta chce spłacić dług wdzięczności, jaki miał wobec przyjaciela.

Gdy zmarł jego chory na autyzm syn, James Gandolfini ciągle go wspierał i był przy nim w najtrudniejszych momentach.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama