Reklama

Test azjatycki i Kurt Scheller w "MasterChef"

Sobota, 6 października 2012 (13:05)

Już tylko 11 osób walczy o tytuł Mistrza Kuchni, 100 tysięcy złotych oraz kontrakt na wydanie książki kulinarnej. W najbliższym odcinku, na pewno możemy liczyć na wiele zaskakujących momentów. A z jakimi zadaniami i produktami zmierzą się tym razem uczestnicy „MasterChef”?

Zdjęcie

Kucharze amatorzy tym razem zmierzą się z kuchnią azjatycką /fot  /TVN
Kucharze amatorzy tym razem zmierzą się z kuchnią azjatycką
/fot /TVN

Zdjęcie

Kurt Scheller, Anna Starmach, Michel Moran
/fot /TVN

Kucharze amatorzy tym razem zmierzą się z kuchnią azjatycką, uważaną za jedną z najlepszych, najbardziej odważnych i oryginalnych smaków świata. Krótko mówiąc, musi byś aromatycznie, pikantnie, kolorowo i oczywiście smacznie!

Zdjęcie

/fot /TVN

Jaki powinien być efekt? "Wasze danie ma nas zachwycić!" - zapowiedziała konkurencję Magda Gessler. Czas na przygotowanie niepowtarzalnej potrawy rodem z Azji to 45 minut. Uczestnicy mają do dyspozycji, oprócz profesjonalnie wyposażonej kuchni, spiżarnię bogatą w składniki niezbędne do gotowania najbardziej fantazyjnych dań kuchni azjatyckiej.

W poprzednim odcinku bitwę na poligonie wygrała grupa Basi Ritz. Jako kapitan pokazała, że potrafi pokierować oraz doprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa, dlatego to ona będzie mogła wybrać główny składnik, na którego bazie wszyscy uczestnicy będą musieli przygotować danie azjatyckie. Do wyboru będzie miała kaczkę, kalmary i tofu. Który produkt najbardziej przypadnie jej do gustu?

Trzy osoby, których danie nie będzie smakowało wymagającemu jury, przystąpią do jeszcze jednego zadania tzw. testu stresu, czyli spróbują idealnie odtworzyć danie zaprezentowane przez gościa specjalnego, legendę europejskiej kuchni - Kurta Schellera. Kto będzie musiał oddać fartuch i pożegnać się z programem?

Tego dowiemy się w kolejnym odcinku "MasterChef" w niedzielę, 7 października o godz. 20:00 na antenie TVN. 

 

 


Artykuł pochodzi z kategorii: MasterChef

Reklama