Reklama

To już ostatni półfinał "Must be the music"

Piątek, 4 maja 2012 (15:03)

W kolejnym odcinku "Must be the music" zobaczymy ostatnie półfinałowe pojedynki artystów. Kto zatem zaprezentuje się na scenie?


Zdjęcie

Regeneration /   /Polsat
Regeneration
/ /Polsat

Patrząc na półfinalistów, możemy być pewni, że nie zabraknie różnorodnej muzyki. Mocnymi dźwiękami zaatakuje nas Mama Selita, czyli 4 chłopaków z Warszawy, którzy na koncie mają wydany niedawno debiutancki album "3, 2, 1..!". Słuchając ich muzyki, nie sposób nie pomyśleć o Range Against The Machine. Grają mocno rockowo i bezkompromisowo.  

Zdjęcie

Mamma Selita
/ /Polsat

Sebastian "Biały" Białek dał się zapamiętać w programie, dzięki piosence "Walczę do końca", w której opowiadał o prawie do wychowywania syna. Teraz wykona własny utwór "Nie płacz".

Liderem poznańskiego chóru gospel Regeneration jest Brian Fentress. W eliminacjach dostali 4 razy TAK,  a jurorzy chwalili energię, kompozycję i pomysł. Adam Sztaba określił ich mianem "najlepszego chóru gospel jaki pojawił się w programie". 

Zdjęcie

Chłopcy kontra Basia
/ /Polsat

Urocze trio w ludowo jazzującym klimacie, to zespół Chłopcy konta Basia z Krakowa. Basia Derlak, liderka zespołu, tworzy teksty w oparciu o oryginalne zapiski i ludowe przyśpiewki.

Piotr Wiśniewski jest amatorem samoukiem, a na co dzień strażakiem z Pruszkowa. Na półfinał pracował ciężko, w odcinku eliminacyjnym wykonując aż dwie piosenki. Jurorzy do końca nie byli jednomyślni, ale półfinał zapewnił sobie czystym głosem, wrażliwością muzyczną i sporymi jak na amatora umiejętnościami. W półfinale, Piotr zaśpiewa to co lubi, czyli rytmy dyskotekowe i nieśmiertelny hit końca lat 80. "Flames of Love". 

Bliss to 5 muzyków, gdzie liderem jest Juliusz Kamil Kuźik, zawodowy muzyk i wokalista, który jeszcze nie tak dawno śpiewał w chórkach Maryli Rodowicz. Bliss na koncie mają na razie dwa single i wielki apetyt na płytę.

Kolejny zespół, który wystąpi w niedzielnym odcinku, to Hanka Z Raciborza. Grają własne piosenki. Teksty pisze Hania Hołek, a muzykę komponuje jej chłopak Arek Kopera. W odcinku eliminacyjnym dostali od jurorów komplet głosów.

Za faworytów, uznaje się grupę Pocet Size Sun z Inowrocławia, z utalentowaną 14- letnią wokalistą Jowitą Łasecką. To właśnie ona zachwyciła jurorów w eliminacjach. - Używasz różnych środków wyrazu, przecudnie to wszystko modelujesz.  Za parę lat będziesz genialną wokalistką! - podsumowała dziewczynę Elżbieta Zapendowska.

W finale "Must be the music" są już Jakub Szyperski, Lemon, Tax Free, Katarzyna Moś, Najlepszy Przekaz W Mieście oraz Michał Kuczyński. Głosami widzów, awansuje po dwóch wykonawców z odcinka półfinałowego. Swoje dzikie karty przyznają również internauci, oraz słuchacze RMF FM.

"Must be the music" w niedzielę, 6 maja o godz. 20:00 na antenie Polsatu.

 


Artykuł pochodzi z kategorii: Must be the music. Tylko muzyka

Reklama