Reklama

Kazadi przeżywa, nie ocenia

Poniedziałek, 28 maja 2012 (13:59)

Patricia Kazadi już drugi raz poprowadzi finał "You Can Dance". Nam zdradza, z kim jada obiady na planie…

Zdjęcie

Patricia Kazadi /Cezary Piwowarski /TVN
Patricia Kazadi
/Cezary Piwowarski /TVN

Przed nami finał siódmej edycji "You can dance". Czy komuś spośród zawodników szczególnie mocno pani kibicuje?

- Bardzo się staram nikogo nie faworyzować. Nie ja tu jestem od oceniania (śmiech).

Zdjęcie

/ Cezary Piwowarski /TVN

Udaje się pani zachować dystans do dramatów, jakie rozgrywają się na parkiecie?

- Oczywiście, że to przeżywam. Choć w tej edycji staram się nabrać trochę więcej dystansu niż miałam w poprzedniej. Wtedy moje nerwy były już mocno zszargane.

Ale jednak potrafi pani wesprzeć zawodników i podtrzymać ich na duchu?

- Oczywiście, że tak. Za każdym razem, gdy przychodzę do nich na próby, staram się ich rozbawić, coś doradzić. Oglądam ich, przecież jestem ciekawa tego, jak sobie radzą i przede wszystkim - jak się czują.

Czy atmosfera za kulisami jest gorąca? Rywalizujący ze sobą tancerze naprawdę się przyjaźnią?

- Na początku tej edycji rywalizacja była większa i dało się to odczuć za kulisami. Teraz widzę, że wszyscy się ze sobą zaprzyjaźnili, pomagają sobie i trzymają kciuki za rywali. To naprawdę fajna atmosfera przy pracy.

Czy spędza pani czas z zawodnikami? Wychodzicie gdzieś razem?

- Najczęściej widuję się z tymi, którzy już odpadli. Na pewno pozostanę z nimi w kontakcie. Zawsze jadamy razem obiady na planie. 

Czy czułaby się pani na siłach wziąć udział w programie jako zawodniczka?

- Teraz już nie. Myślę, że nie mam takiego samozaparcia, dyscypliny i kondycji, aby zmierzyć się z tak trudnym zadaniem, jakim jest udział w "You can dance". No i to ogromny stres!

Czyli plany wiąże pani ze śpiewem?

- Rzeczywiście, skupiam się na promocji mojej debiutanckiej płyty, która ukaże się jesienią. Wtedy też ruszę w trasę koncertową z zespołem i tancerzami. Już nie mogę się doczekać!

Rozmawiała Katarzyna Sobkowicz

Artykuł pochodzi z kategorii: You Can Dance. Po prostu tańcz

To i Owo

Reklama