Reklama

Duże zwierzę u Chojnickich

Poniedziałek, 15 października 2012 (23:16)

Krzysztof Bąk (Krzysztof Tyniec), dyrektor likwidowanego cyrku, zostawi swoim nowym sąsiadom Elżbiecie (Barbara Bursztynowicz) i Jerzemu (Andrzej Grabarczyk) wielbłąda Tomka na przechowanie. Poznaj szczegóły!

Zdjęcie

Elżbieta Chojnicka z nowym "domownikiem" /  /Agencja W. Impact
Elżbieta Chojnicka z nowym "domownikiem"
/ /Agencja W. Impact

Wielbłąd na Sadybie

liczba zdjęć: 19

Ujawniamy, że w 2342. odcinku "Klanu" (emisja w poniedziałek 22 października) okaże się, że w licytacji po ostatnim cyrkowym przedstawieniu udało się wszystko sprzedać i został tylko wielbłąd. Łagodna Elżbieta zgodzi się przyjąć Tomka na przechowanie. Jerzy nie będzie tym faktem zachwycony. Zdenerwowany pokaże żonie szalik, który właśnie wyrwał z pyska wielbłąda.
- Nawet nie mogę wyjechać z posesji, bo zwierzę zatarasowało mi drogę! - wykrzyczy Chojnicki żonie prosto w twarz.

Elżbieta będzie go uspokajać, że wielbłąd zostanie najwyżej do następnego dnia, aż z Płocka wróci jego opiekun - pan Krzysztof.
- Na moje oko Krzysztof już nigdy się nie zgłosi po swoje zwierzę, a my zostaniemy z garbatym problemem już na zawsze - oceni Chojnicki. - Przecież Bąk miał wczoraj przyjechać z Płocka, a tymczasem nawet nie zadzwonił.

Elżbieta nie podzieli katastroficznych wizji męża. Czy ma rację?

Artykuł pochodzi z kategorii: Klan

Agencja W. Impact

Reklama