Reklama

Mniej prawa, więcej seksapilu

Środa, 19 września 2012 (14:33)

Universal Channel wyemituje 2. sezon serialu, który powinien spodobać się miłośnikom "Ally McBeal" i "Seksu w wielkim mieście". Zapraszamy na "Paragraf Kate".

Zdjęcie

"Paragraf Kate" /  /materiały prasowe
"Paragraf Kate"
/ /materiały prasowe

Zdjęcie

W roli Kate urocza Sarah Sashi
/ /materiały prasowe


Kate Reed (Sarah Sashi) rzuciła zawód adwokata w firmie swojego ojca i została mediatorem. Po śmierci taty musiała wrócić do jego podupadającej kancelarii, gdzie niepodzielnie rządzi "zła macocha" Lauren (Virginia Williams). Na szczęście Kate wierzy, że prawo obowiązuje nie tylko na sali sądowej, a do porozumienia można dojść również poprzez dialog. Jej wiedza prawnicza, znajomość ludzkiej natury i ironiczne poczucie humoru sprawiają, że jest w stanie pogodzić dwie, nawet najbardziej zwaśnione strony sporu. No przynajmniej stara się pogodzić..

"Entertainment Weekly" pisał o roli Kate, że Sashi sprawia, że "łatwo jest uwierzyć w połączenie niespokojnej choleryczki i genialnego mediatora". W 2. sezonie prawniczka będzie dalej toczyć boje ze swoją szefową - macochą, zasadniczym mężem, z którym jest w separacji, i całą rzeszą mniej lub bardziej trudnych klientów. Jakby tego było mało, Kate ma coraz więcej kłopotów osobistych, a jedyną osobą, która daje jej jakiekolwiek oparcie, jest asystent Leonardo.

Trzeba zaznaczyć, że Kate nie jest typowym prawnikiem. Jej uroda jest jednocześnie atutem jak i przekleństwem. Zdarza się, że przez wysokie szpilki i szminkę nie zawsze jest traktowana poważnie. Potrafi negocjować, słuchać i dawać ludziom to, czego potrzebują i na co zasłużyli. Jest niepokorna, pomysłowa i oryginalna. Niektórzy twierdzą, że jest szalona, inni - że genialna, ale na pewno nie można przejść obok niej obojętnie.

"Paragraf Kate" - 2. sezon od 20 września w czwartki o godz. 22:00 na Universal Channel.

Artykuł pochodzi z kategorii: Seriale

Reklama