Reklama

Praca w pocie czoła, czyli "Nieznane opowieści z izby przyjęć"

Środa, 20 czerwca 2012 (14:57)

Serial „Nieznane opowieści z izby przyjęć” dokumentuje dramatyczną pracę lekarzy ratujących ludzkie życie, którzy działają pod presją czasu, gdy liczy się każda sekunda. Zobaczcie, jak ich doświadczenie i umiejętność podejmowania szybkich decyzji, przydają się w bardzo stresujących okolicznościach.

Zdjęcie

/fot  /materiały prasowe
/fot /materiały prasowe

Lekarze muszą sobie radzić z wieloma traumatycznymi zdarzeniami, co widać już w pierwszym odcinku, gdy na izbę przyjęć zostaje przywieziony młody mężczyzna z pięciocentymetrową rurą w głowie. Zadziwiające, że wciąż jest przytomny, trzyma w ręku telefon komórkowy i usiłuje napisać SMS. Dr Jay Coats zastanawia się, jak usunąć rurę tak, by pacjent nie wykrwawił się na śmierć.

W jednym z kolejnych odcinków podczas dyżuru dr. Andy’ego Hoffmana, na izbę przyjęć trafia mężczyzna dźgnięty nożem. Ciśnienie pacjenta nagle spada do zera. Lekarz musi natychmiast przeprowadzić operację na otwartym sercu.

Sparaliżowani pacjenci, ofiary wypadków i brutalnych napadów... Zobaczcie, z jakimi problemami muszą zmagać się lekarze i pielęgniarki z izby przyjęć.

"Nieznane opowieści z izby przyjęć" od 23 czerwca, w soboty i niedziele o godz. 22:00 na kanale Zone Reality.




Artykuł pochodzi z kategorii: Seriale

Reklama