Reklama

Stephanie jednak zostaje, Ridge odchodzi

Piątek, 24 sierpnia 2012 (11:58)

Mamy kolejne wiadomości dla fanów serialu „Moda na sukces”. Susan Flannery, czyli Stephanie postanowiła, mimo wcześniejszych zapowiedzi, przedłużyć swój kontrakt. Wiemy także dokładnie, dlaczego Ronn Moss opuszcza serial.

Zdjęcie

Susan Flannery /  /materiały prasowe
Susan Flannery
/ /materiały prasowe

Przed kilkoma dniami informowaliśmy o planach odejścia Susan Flannery z "Mody na sukces". Wiadomość ta wywołała spore poruszenie wśród czytelników oraz fanów serialu na całym świecie. Obecnie wiadomo jednak, że producentowi serialu oraz aktorce udało się dojść do porozumienia.
- Susan przez jakiś czas potrzebuje przerwy na sprawy osobiste i rodzinne - powiedział jednemu z amerykańskich portali producent serialu Bradley P. Bell. Jak zapowiedzieli twórcy, w najbliższym czasie Stephanie Forrester czeka zupełnie nowy, emocjonujący wątek, który może zrewolucjonizować jej życie.

Jest jeszcze przykra wiadomość dla sympatyków "Mody na sukces". Ronn Moss, czyli serialowy Ridge Forrester, potwierdził w wywiadzie odejście z serialu. Wcześniej aktor unikał oficjalnego komentarza na ten temat, publikując jedynie krótkie wpisy na Twitterze. Jak się okazuje, kwestie finansowe były tylko jednym z wielu aspektów, które spowodowały pożegnanie aktora z "Modą...".
Przed kilkoma tygodniami Ronn Moss miał wraz ze swoją żoną groźny wypadek samochodowy. Jak powiedział, wydarzenie to wpłynęło na jego życie na tyle, iż zapragnął w nim zmian. - Wypadek pokazał mi, że trzeba iść do przodu. Grałem w serialu 25 lat i zadałem sobie pytanie, jak długo jeszcze będę wykonywać tę samą pracę? Postanowiłem ruszyć dalej, zaangażować się w nowe projekty, na które wcześniej nie miałem czasu - poinformował w wywiadzie Moss.

Zdjęcie

Ronn Moss
/VALERY HACHE /AFP

Serialowy Ridge zakończył już swoją pracę na planie. Jak sam przyznaje, pożegnanie z ekipą wcale nie było łatwe. - Ostatnie dni były naprawdę bardzo dziwne, staraliśmy się w ekipie trzymać wszyscy razem, to było niezwykłe uczucie - powiedział Ronn. Aktor przyznaje, że najtrudniej było mu rozstać się z Katherine Kelly Lang, czyli serialową Brooke. Od samego początku, czyli od 1987 roku aktorzy grali w "Modzie..." parę zakochanych w sobie osób. - Staraliśmy się być profesjonalni, jednak, mimo prób, nie byliśmy w stanie zagrać ostatnich wspólnych scen. Staliśmy przed sobą i widziałem, że (Katherine Kelly Lang - przyp. red.) zaraz pęknie i się rozpłacze. To były jedne z najbardziej trudnych i emocjonalnych dni, jakie mieliśmy na planie - opowiedział Ronn Moss.

Co stanie się z serialowym Ridge'em? W emitowanych obecnie w USA odcinkach Forrester ponownie wziął ślub z Brooke i wyjechali w podróż poślubną. Teraz producenci zastanawiają się, co stanie się z postacią. Plotkuje się nawet o tym, że Ronna Mossa miałby zastąpić inny aktor.
mj

Artykuł pochodzi z kategorii: Seriale

Reklama