Reklama

Maciek czy Marek? Którego wybierze Agata?

Piątek, 10 sierpnia 2012 (15:17)

Agnieszka Dygant, odtwórczyni roli Agaty Przybysz w serialu TVN „Prawo Agaty” zdradza, co spotka jej bohaterkę w najnowszych odcinkach.

Zdjęcie

Agnieszka Dygant /Agnieszka K. Jurek /TVN
Agnieszka Dygant
/Agnieszka K. Jurek /TVN

"Prawo Agaty" podbiło serca widzów. Czy sukces wpływa na Waszą pracę przy drugim sezonie?
- Tak. Druga seria zawsze jest wyzwaniem. Staramy się, aby nie zaczęły nas ograniczać nasze pomysły, szukamy nowych barw w postaciach, scenach, scenariuszach. Bardzo o to wszyscy walczymy, chcemy spisać się jak najlepiej.

Odpowiedzmy zatem na dwa pytania, które spędzają sen z powiek fanom. Czy Agata przegra jakąś sprawę w tym sezonie?
- Z utęsknieniem czekam na tę sprawę. Jak dla mnie mogłaby przegrywać co drugą. Smak porażki powinien poczuć każdy bohater, ponieważ klęski też budują postać. Poza tym jest to zawsze urozmaicenie w scenariuszu. Sama z niecierpliwością czekam na takie momenty.

Zdjęcie

Maciek, Agata i Marek
/Agnieszka K. Jurek /TVN

A wiadomo już z kim zwiąże się Agata?
- Serce i chemia mówią jedno, rozum coś zupełnie innego. Staramy się tkać wątek uczuciowy subtelnie i niejednoznacznie. Mecenas Przybysz w sprawach osobistych, w kwestii miłości oraz związków nie jest specjalistką. Razem z Leszkiem Lichotą i Łukaszem Nowickim pracujemy nad tym, żeby dużo się działo.

Bohaterowie seriali często zmieniają się wraz z upływem czasu. Czy Agata w drugim sezonie przejdzie jakąś metamorfozę?
- Istnieją przypadki niewyuczalne. Moim zdaniem Agata do nich należy. W pierwszej serii temperament zdecydowanie przeszkadzał jej w byciu dyplomatką i w drugiej serii wciąż tak będzie. Agata jest mniej więcej w moim wieku, więc wiem, że pewne rzeczy się po prostu nie zmieniają.

Rozmawiała Sylwia Strocka/PR TVN Media

Artykuł pochodzi z kategorii: Prawo Agaty

materiały prasowe

Reklama