Reklama

Bartek Topa też ucieka spod Giewontu

Piątek, 27 stycznia 2012 (14:54)

Bartek Topa przeżywa ostatnio trudny czas. Dokonał poważnych życiowych wyborów. Zmiany w pracy, zmiany w sprawach osobistych.

Zdjęcie

  Bartek Topa /MWMedia
  Bartek Topa
/MWMedia

Producentom serialu "Szpilki na Giewnocie" powiedział, że rezygnuje z serialu. Podobno był bardzo niezadowolony z losów swojego bohatera, niedźwiedzia Janka Dudy-Grosza. - Żałuję tego, ale rozwój scenariusza nie poszedł w stronę, która by mnie interesowała, dlatego zrezygnowałem z tej produkcji - wyznał ostatnio aktor.

Podobno inne oferty na razie go omijają, a Topa należy do aktorów, którzy nie rzucają się na każdą propozycję serialową. Czyżby zaczynały się lata chude? Jeśli zaś chodzi o sprawy osobiste, aktor rozstał się ze swoją partnerką, z którą spędził cztery lata życia, Magdaleną Popławską. Nie wiadomo, co się stało, bo para uchodziła za udaną, a po tak krótkim czasie trudno mówić o "zmęczeniu materiału".

Artykuł pochodzi z kategorii: Szpilki na Giewoncie

Telemax

Reklama